Zarząd Oddziału Koła terenowe Informacje/nowości Z obiektywem Adresy/linki Kronika Pantomima Olsztyńska Linki Organizacja Pożytku Publicznego galeria

 

Wycieczka do Wilna

Wycieczka autokarowa do Kowna, Wilna i Trok. Wyjechaliśmy z Olsztyna 23 września o godzinie 7.00 i udaliśmy się w kierunku Ełku następnie Augustowa i przejścia granicznego w Ogrodnikach. Granicę przekroczyliśmy około godziny 12.00 i ruszyliśmy bezpośrednio w kierunku Kowna. W czasie podróży pani przewodnik Elżbieta Kamińska opowiadała nam różne ciekawe historie związane z miastami, które mijaliśmy. Po przekroczeniu granicy obejrzeliśmy film dotyczący Wilna ponadto każdy z uczestników wycieczki otrzymał na piśmie informacje dotyczące historii zwiedzanych miast. W Kownie przejęła naszą grupę przewodniczka Pani Janeczka oprowadzając nas po uliczkach, którymi przechadzał się Adam Mickiewicz, gdy jako nauczyciel pracował w Kownie. Zwiedziliśmy więc ruiny Zamku, Seminarium Duchowne, Kościół i zespół klasztorny ojców Benedyktynów. Na widok tego co zrobili rosjanie w czasach komunistycznych z kościołem wielu osobom zakręciła się w oku łza. Zniszczone freski, rozbity ołtarz, wyłamane wszystkie zdobnicze elementy, w tamtym czasie kościół ten jak i większość kościołów na Litwie przerobiono na magazyny lub hale sportowe. Zobaczyliśmy miejsca, które odwiedził Papież Jan Paweł II w czasie swej pielgrzymki na Litwę. Kolejnymi obiektami były Plac Ratuszowy i Katedra. Wszyscy zwrócili uwagę na liczne pary małżeńskie, co 20 minut w ratuszu odbywał się ślub, pięknie wyglądające panny młode i ozdobione żywymi kwiatami samochody przykuwały uwagę. W zasadzie i w piątek, i w sobotę mieliśmy okazję podziwiać cudowne panny młode na każdym kroku i niemal w każdym kościele i miejscu które zwiedzaliśmy. Z Kowna udaliśmy się bezpośrednio do Wilna, po zakwaterowaniu i kolacji zamiast na wypoczynek cała grupa w komplecie stawiła się na nocny spacer po ulicach Starego Miasta. Nazwaliśmy to bardzo romantycznym spacerem, żółte oświetlenie uliczek sprawiało wrażenie spokoju i jakby przenosiło w czasie a wszystko nabierało innego wymiaru. Na ulicach było mnóstwo ludzi w większości turystów i to z Polski, zapełnione kawiarenki i spokój. Do hotelu wróciliśmy koło północy zmęczeni ale pełni wrażeń. Kolejny dzień rozpoczęliśmy od śniadania i wyruszyliśmy na spotkanie z przewodnikiem Panią Jolą. Już w autokarze Pani Jola opowiadała nam o wszystkich ciekawych obiektach mijanych po drodze. Zwiedziliśmy Katedrę, kościół Świętego Piotra i Pawła, Plac Ratuszowy, Uniwersytet Wileński. Pojechaliśmy na Górę Trzech Krzyży gdzie podziwialiśmy panoramę miasta, następnie przejechaliśmy do Wieży telewizyjnej. Na górze byliśmy godzinę - tyle trwa jeden obrót platformy, na której ustawione są stoliki i można podziwiać panoramę miasta i okolic Wilna nie ruszając się z miejsca. W wieży znajduje się muzeum upamiętniające śmierć 14 osób broniących dostępu do wieży przed wojskiem radzieckim, styczniowej nocy 1991 roku. Wróciliśmy na Stare Miasto i pieszo spacerowaliśmy jego uliczkami odwiedzając Cerkiew, Ostrą Bramę cudowny obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej, w kaplicy celebrowane są nabożeństwa również w języku polskim, muzeum Adama Mickiewicza. Po spacerze wróciliśmy pieszo do hotelu na obiadokolację i oczywiście w komplecie pojechaliśmy na zakupy do centrum handlowego Akropol. Kolejny dzień - po śniadaniu, spakowani ruszyliśmy autokarem na cmentarz na Rossie. Zakupiliśmy wiązankę z biało-czerwonych kwiatów na grób marszałka Józefa Piłsudskiego - wiązankę położyła Pani Zalewska urodzona w Wilnie, była z klasą szkolną na pogrzebie, kiedy to chowano serce marszałka. Odwiedziliśmy groby sławnych Polaków i w zadumie i skupieniu ruszyliśmy do Trok. W Trokach zwiedzaliśmy zespół zamkowy położony na malowniczej wyspie, a swoim wyglądem przypominający zamek w Malborku i jak się później okazało budowany na jego wzór. W zamku znajduje się muzeum historyczne nie tylko związane z tym zamkiem, ale i z innymi regionami Litwy. Po zwiedzaniu Zamku każdy miał czas wolny na zakup pamiątek i swobodne zwiedzanie, a następnie udaliśmy się na obiad na który podano tradycyjne kibiny karaimskie. Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy w drogę powrotną do Polski, po drodze jeszcze raz obejrzeliśmy film o Wilnie aby utrwalić w pamięci to wszystko, co zobaczyliśmy w czasie wycieczki. Do Olsztyna wróciliśmy około godziny 21.00. Wycieczka odbyła się w dniach 23-25 września 2005rk. Bezpośrednio brało w niej udział 38 osób z czego niepełnosprawnych 34 i 4 opiekunów. Dzięki temu wyjazdowi mogliśmy poznać nie tylko historię ale i kulturę, zwyczaje i piękno zwiedzanych miejsc. Dla wielu osób był to swoisty powrót do korzeni osoby urodzone w Wilnie miały okazję odwiedzenia miejsca swego pochodzenia, niektóre z pan odwiedzały swoje domy nie kryjąc przy tym wzruszenia. Wszyscy zauważyli czystość panującą w mieście. Wiele obiektów jest remontowanych, odnawianych odbudowywanych, zobaczyliśmy do czego posunęła się władza radziecka aby zniszczyć w ludziach ducha, widok zdewastowanych, okradzionych z dzieł kościołów ściskał za serce. Wycieczka ta okazała się być swoistą lekcją historii, na której nie tylko się słuchało ale można było to wszystko zobaczyć na własne oczy.

 

Z obiektywem

 

 

 

 

< powrót do menu >